COCONUT FRUIT CRUMBLE

20171119_073747.jpg

I had a cool idea this morning to take something extraordinary to school with me today 🙂

This turned out to be a SUPERB idea, because opening a box with this delicious crumble, at the end of the day, right before my last lecture, was life-saving.
If I am to spend the whole day at the uni, I always have to have a solid food backup with me. However, I usually go for uncomplicated, quickly-satiating foods, nothing too fancy.
Today, on the other hand, I felt the need to reward myself with something extra, so I made this super easy and yummy crumble, which required very little effort and time to make, and was perfectly satisfying.

My lunchbox experienced a few (or a few more) shakes on my way through the day, and my crumble turned into one tasty mess haha but who cares, it tasted heavenly!

Ingredients:

  • 2 big pears
  • 3 handfuls frozen blueberries
  • 3 tablespoons coconut flour
  • 1-2 tablespoons xylitol (or another sweetener)
  • coconut oil
  • a few pieces of chocolate
  • optionally some ginger and cinnamon, if you like them

Chop pears (peeled or not, as you wish). Put pears and blueberries (+ cinnamon and ginger) in a heat-resistant vessel. Mix flour with xylitol. Add so much coconut oil, that you are able to form crumbs (they will be very brittle). Sprinkle the fruit with the crumble. Chop chocolate finely and put it on top of everything. Bake for 10 minutes in oven preheated to 200ºC.

••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••

OWOCE POD KOKOSOWĄ KRUSZONKĄ

Miałam fajny pomysł dzisiaj rano, żeby zabrać ze sobą do szkoły coś nieprzeciętnego 🙂

Okazało się, że to był SUPER pomysł, bo ta przepyszna kruszonka uratowała mi życie pod koniec dnia, gdy wydobyłam ją z otchłani torby przed ostatnim wykładem.
Jeśli mam spędzić na uczelni cały dzień, to zawsze muszę mieć ze sobą solidny zapas jedzenia.
Ale zazwyczaj wybieram nieskomplikowane, szybko zaspokajające głód potrawy, nic fantazyjnego.
Dzisiaj za to, stwierdziłam, że należy mi się coś ekstra, więc zrobiłam tę super łatwą i smakowitą kruszonkę, która wymagała niewiele roboty i czasu, i była w sam raz by zaspokoić moje zachcianki.

Moje pudełko przeżyło trochę (albo i więcej niż trochę) wstrząsów, w ciągu dnia, co spowodowało, że moje ciacho zmieniło się w jeden słodki bałagan haha ale kto by się przejmował, ważne, że smak był boski!

Składniki:

 

  • 2 duże gruszki
  • 3 garści mrożonych jagód
  • 3 łyżki mąki kokosowej
  • 1-2 łyżki ksylitolu (lub innego słodzidła)
  • olej kokosowy
  • kilka kostek czekolady
  • opcjonalnie trochę cynamonu i imbiru, jeśli lubisz

Pokrój gruszki w kostkę (ze skórką lub bez, jak wolisz). Wsyp gruszki i jagody (+cynamon i imbir) do naczynia żaroodpornego. Wymieszaj mąkę z ksylitolem. Dodaj do nich tyle oleju kokosowego, żeby można było posklejać masę w grudki (są bardzo kruche).  Posyp kruszonką owoce, a na sam wierzch dodaj czekoladę pokrojoną w malutkie kostki. Piecz około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 200ºC.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s