CUPCAKES WITH BLUEBERRIES

20170815_102808.jpg

I haven’t baked regular cupcakes for ages. Why? I have no idea. I guess I just forgot about their existence for a longer while. Well sometimes you just need a break from something, because only when it’s gone, you understand how much you liked it.
Isn’t it like this with majority of things in life?

The idea of baking simple cupcakes with blueberries popped in my head out of nowhere yesterday morning. I do not believe in coincidences, so I accepted this as a challenge. I find spontaneous baking even more fun than planned one.
I baked a lot of cupcakes in my life but all of them included eggs. Creating a vegan cupcake recipe was a completely new experience to me.
I felt kind of like a witch combining random ingredients and praying for the mixture to magically turn into something yummy.
Abracadabra. They turned out bomb!
I intended to top the cupcakes with some glaze or cream but I couldn’t decide what taste it should be. I bit into one of them and I already knew: no topping it is!
They are complete just the way they are – sweet, moist, and soft. Give them a try!

Makes 12 cupcakes:

  • 1 cup plant milk (I used oat milk)
  • 1/4 cup melted coconut oil
  • vanilla bean/vanilla extract
  • 1 tablespoon ground flax seeds
  • 1 1/2 cup rice flour
  • 1/2 cup almond flour
  • 3/4 cup xylitol
  • 1 teaspoon baking powder
  • a pinch of salt
  • 1 cup blueberries

Preheat oven to 180ºC. In one bowl mix together plant milk, coconut oil, vanilla, and flax. In another bowl mix flours, xylitol, baking powder, and salt. Combine the contents of both bowls. Fold in berries gently. Pour the batter into silicon/paper cupcake molds (best greased with coconut oil). Bake for around 20 minutes.

••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••

BABECZKI Z BORÓWKAMI

Kupę czasu nie piekłam żadnych zwyczajnych babeczek. Czemu? Nie mam pojęcia. Chyba zwyczajnie na dłuższą chwilę zapomniałam o ich istnieniu. Czasami trzeba sobie zrobić od czegoś przerwę, bo dopiero gdy tego nie ma, zdajemy sobie sprawę jak bardzo to lubiliśmy.
Czy nie jest tak z większością rzeczy w życiu?

Pomysł na upieczenie zwykłych babeczek z borówkami pojawił się w mojej głowie z nikąd wczorajszego ranka. Nie wierzę w przypadki, więc uznałam to za wyzwanie.
Spontaniczne pieczenie sprawia mi jeszcze więcej przyjemności niż to zaplanowane.
W życiu upiekłam już wiele babeczek, ale wszystkie z nich zawierały jajka. Stworzenie wegańskiego przepisu to było dla mnie kompletnie nowe doświadczenie.
Czułam się trochę jak czarownica łącząc przypadkowe składniki i modląc się, żeby ta mieszanka zmieniła się w coś pyszniutkiego.
Abrakadabra. Babeczki wyszły bombowe!
Miałam zamiar wykończyć je jakąś polewą czy kremem, ale nie mogłam się zdecydować o jakim smaku. Wgryzłam się w jedną z nich i już wiedziałam: zostają bez dodatków!
Są kompletne takie jakie są – słodkie, wilgotne i mięciutkie. Spróbuj!

Na 12 babeczek:

  • 1 szklanka mleka roślinnego (ja wybrałam owsiane)
  • 1/4 szklanki rozpuszczonego oleju kokosowego
  • nasiona z laski wanilli  lub ekstrakt waniliowy
  • 1 łyżka mielonego siemienia lnianego
  • 1 1/2 szklanki mąki ryżowej
  • 1/2 szklanki mąki migdałowej
  • 3/4 szklanki ksylitolu
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 szklanka borówek

Nagrzej piekarnik do 180ºC. W jednej misce wymieszaj mleko roślinne, olej kokosowy, wanilię i siemię lniane. W drugiej misce połącz mąki, ksylitol, proszek do pieczenia i sól. Zmieszaj zawartości obu misek. Delikatnie wmieszaj borówki. Rozlej ciasto do silikonowych/papierowych foremek na babeczki (najlepiej natłuścić je olejem kokosowym). Piecz przez około 20 minut.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s